Piękna pogoda, wiosenny wietrzyk i chęć do zabawy obligują do ruchu.  Także na języku polskim.

Staropolskim zwyczajem, rodem z „Pana Tadeusza”, uczniowie klas V-VIII udali się na …  POLOWANIE. Ale  nie do lasu, lecz na szkolne boisko  i nie na grubego zwierza, ale na … części mowy.  Rozproszyli się po zachwycającej przestrzeni  i pilnie wypatrywali wokół  części mowy. Lekcja minęła jak z bicza strzelił! Karty pracy wypełnione – polowanie udane! Wiosną to nawet gramatyka sercu miła!

Żwawo i radośnie wracaliśmy do ławek. Ruch czyni cuda!